Zmieniłem mieszkanie, wraz z tą zmianą przyszły inne, inny komfort, inne życie, inny współlokator. Wszystko zmienia się na gorsze, nawet jesień nie oszczędza. Wrastam w nową szaro-fioletową rzeczywistość.
Totalny regres.
Jak się je wolno kanapkę to można poczuć wszystkie jej poziomy. Szkice, etapy i jeśli się uda efekty finalne.